Galeria Obrazów

Galeria Giza

Ryszard Grzyb, wczesne prace na papierach

Teksty

Jak ja sobie czasem myślę o malarstwie?

09 czrw. 2014

A właśnie, że nie dla historyków sztuki, nie dla potomności, nie dla koneserów, nie ambitnie.
A właśnie malować tak, żeby było ładnie albo brzydko. Bez dupościsku, zwyczajnie.  Niech to będzie bez “treści”, bez “Filozofii”. Jakieś historyjki o ptaszkach, nocniku, o pokazywaniu  języka, o rybkach w akwarium, niech to będzie jak opowiadanie historyjek wymyślonych na poczekaniu. Lekko, jak dziecko robiące pipi pod krzakiem. Tego powinienem się trzymać. Wrócić do karnawału w sobie, który  gdzieś mi się zapodział ostatnio – bo to jest mój żywioł, ja jestem śmieszek, błazenek, wesołek, to moja rola do odegrania.  Wrócić do karnawału w…