Galeria Obrazów

Galeria Giza

Teresa Pągowska

Teksty

„Kiedy maluję, po prostu fruwam. Albo wpadam w rozpacz”. „Trzeba dużo widzieć, by dużo odrzucać, poprzez eliminację zyskiwać większe bogactwo, a skrót formalny ma służyć jasności wypowiedzi i zwiększać siłę obrazu. Ciągle szukać własnego ‚ja’ i walczyć z tym szczęściem, którym jest malowanie”. „…Najważniejsze jest, aby istniał POWÓD OBRAZU. Tym powodem może być wszystko, byleby było odczute przeze mnie z taką siłą, która sięga głębiej niż moje ?wiem?. Mieści się w tym radość i rozpacz jednocześnie, zmaganie nie tylko z sobą, ale czymś tak ludzkim, że aż pozaludzkim, zmaganie się z tym, co przekracza pole naszej bezpośredniej obserwacji…” „…Cechą szczególną, wyróżniającą Pągowską, jest nie dramatyzowanie, a nadawanie wdzięku…” Jacek Sempoliński „Zeszyty Literackie” nr.84/2003

„Uczę się przy każdym obrazie. Każdy staram się zaczynać tak, jakbym nic nie wiedziała o malarstwie, jakby było dla mnie zupełną zagadką. I tylko dlatego mogę malować. Jestem bardzo bliska natury. (…) Maluję codziennie. Kiedy jest jakaś niezależna ode mnie przerwa, w której nie mogę tego robić, to po dwóch dniach chodzę tak wściekła, że bym gryzła. Forma jest ważniejsza niż treść albo równie ważna”. TP